"Jestem, jestem wszystkim Nawet Bogiem tylko sobą być Sobą być nie mogę" R Riedel

 

Odnalazłam siebie na intymnym polu,
sobą być to stanąć na kancie krawata
i znaleźć szczęście, to tak jak nawilżać usta
kroplą schłodzonego wina.

Kiełkuję w tobie jak rozkoszna papuga nocą,
wysuwam pierś z tęczowego opierzenia.
Lśnią twoje oczy jak tropikalne księżyce,
miłosnym językiem zlizuję nasze iskry.

Znów, od nowego oddechu odzyskuję płomień
- szeptem wyznaję, że od czasów Ewy nagość
nie wymaga pióropuszy. Czuję to co niewidzialne,
rozkosz obraca się na karuzeli westchnień.

Wiem, że tę chwilę zatrzymałam majem 2017 roku,
proszę ciebie pozbieraj nasze pióra.
 
J.G.
2018-01-10