Mnie wychwalał Piliusz Starszy w swej
Historii Naturalnej,
że w królestwach swoich żyję
i posiadam tronów wiele!
w głębiach rzecznych i odnogach
pośród stawów i rozlewisk,
złotousty, tak mnie nazwał bom jest
mówcą i strategiem.
 
Wszystkie znam przywary ludzkie
w swej naturze (…)
flegmatyczny raczej skłonny
z złotooką do lenistwa,
jednak brak w stawie telewizora,
chipsów w płetwie prawej,
w lewej piwa, ot i jestem rybo człowiek,
człowiek ryba.
 
To, co jem, podpływa do mnie,
wszelkie larwy z mięczakami
wchodzą we mnie, muszki wraz z glonami,
jestem widmem!
w dennym mule jam waleczny
i przebiegły, gram na nerwach
nawet ludziom i nie boję się szczupaków
ani innych ssaków.
 
Przez wędkarzy uważany jestem za  cwaniaka
zbytnio walecznego,
wpadłem na pomysł aby ogłoszono
że zostałem skażony rtęcią,
niechaj wykreślą z wigilijnego menu
bo jestem bardzo toksyczny,
nikt już nie będzie molestował żony
i smażył moje piękne dzieci.
 
J.G.
2017.012.07