Logowanie

Ostatnio wyróżniony

powierzam ci
Poezja
powierzam ci kawałek siebie posmakuj słowa przela...
Więcej

Ostatnio zarejestrowani

  • marttaa89x
  • ClevelandMendoza67
  • AldridgeMichael2
  • HaagensenMcKay20
  • BjerregaardMohamad0

Obecnie zalogowany

  • Start
    Start Tutaj znajdziesz wszystkie wpisy dostępne na stronie.
  • Kategorie
    Kategorie Wyświetla listę kategorii tego bloga.
  • Tagi
    Tagi Wyświetla listę słów kluczowych, które zostały wykorzystane na blogu.
  • Blogerzy
    Blogerzy Wyszukaj ulubionego blogera na stronie.
  • Wpisy Zespołu
    Wpisy Zespołu Wyszukaj ulubiony zespół.
  • Archiwum
    Archiwum Zawiera listę wpisów, które zostały utworzone wcześniej.
  • Login
    Login Formularz logowania

Mój list do Hubala

Dodane przez w w Proza
  • Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
  • Przeczytano: 76
  • Komentarzy: 4
  • Drukuj

Jest świt 30 kwietnia 1940 r
Jesteś otoczony w lasku w Anielinie szczelnym pierścieniem obławy. 
Drzemiesz. Wartownicy są czujni. Konie śpią stojąc uwiązane do młodych sosen. 
Nie masz szans na wydobycie się z pułapki. 
Wartownik, widząc czołgającego się hitlerowca, wyrywa mu broń. 
Alarm. 
Zdradził Cię konfident. Twój rodak. 
Pod groźbą utraty życia dla siebie i swojej rodziny. 
Dostajesz serię z broni maszynowej w tułów. 
Raniony upadasz. 
Samotny w chwili śmierci. 
Zostajesz dobity bagnetami. 
Jest wczesna ranna godzina.

Cześć Twojej pamięci. Cześć pamięci Oddziałowi Wydzielonemu WP.

 

Jerzy

30. 04. 2017

foto net.

I kiedy wszyscy tak cudnie chrapiecie
A nocka mglista wasze ciała tuli
o drugiej w nocy luli Wam tu luli
Sami nie wicie kiedy wnet umrzecie
Czy będzie ranek czy to będzie nagle
Kiedy skowronki wam też zaśpiewają
I kiedy przyjdzie do Was boży anioł
Nie wiecie pory wkrótce się dowiecie

Jurek
Ostatnie wpisy Autora
Komentarze nie są dostępne publicznie. Proszę się najpierw zalogować , by zobaczyć / dodać komentarz.