Logowanie

Ostatnio wyróżniony

powierzam ci
Poezja
powierzam ci kawałek siebie posmakuj słowa przela...
Więcej

Ostatnio zarejestrowani

  • marttaa89x
  • ClevelandMendoza67
  • AldridgeMichael2
  • HaagensenMcKay20
  • BjerregaardMohamad0

Obecnie zalogowany

  • Start
    Start Tutaj znajdziesz wszystkie wpisy dostępne na stronie.
  • Kategorie
    Kategorie Wyświetla listę kategorii tego bloga.
  • Tagi
    Tagi Wyświetla listę słów kluczowych, które zostały wykorzystane na blogu.
  • Blogerzy
    Blogerzy Wyszukaj ulubionego blogera na stronie.
  • Wpisy Zespołu
    Wpisy Zespołu Wyszukaj ulubiony zespół.
  • Archiwum
    Archiwum Zawiera listę wpisów, które zostały utworzone wcześniej.
  • Login
    Login Formularz logowania

Podryw na nieogolonego ryja

Dodane przez w w Proza
  • Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
  • Przeczytano: 102
  • Komentarzy: 5
  • Drukuj

Za oknem wstawał blady świt.

Pasma mgły pieściły moją nieogoloną fizys.
Aaaa...

Zimno psiakostka. Parę skłonów wychudzonego tulowiszcza i do…
Właśnie. Do czego? Bo roboty w moim wieku to i tak nie uświadczysz.
Kieszenie dziurawe. Może da się wyskrobać parę złociszów na kacora.
Zaraz zaraz. Czy to nie dzisiaj miałem pójść do banku po…
Cholewcia.
Mózg pękał po wczorajszej imprezie. Chata wolna bom wdowiec a procenty miałem jeszcze w barku.
Kumple tylko czekali na imprę. No i mieli ją.
Po co golić i tak zarośniętego ryja? Po chole*ę!,
acha, tam w okienku, na stanowisku pierwszym, namierzyłem cudowne zjawisko. Mężatusia – paluszki lizać.
Najpierw chlapnę po kielichu.

Brrrr…

Zatrzęsło mną. Ale wiedziałem , jak sobie walnę setę, to jestem...całkiem jeszcze sprawniusi.
Tylko jak ją dorwać sam na sam?
Do dzieła więc.
Trzęsiączkę mam, ale przeżyję...
- Zosieńko szanowna. Co za rączki jak aksamit. A jak paluszki biegają po klawiaturze. Jak nie przymierzając u Paganiniego…
- Świntuch, fe!
- Słabo mi – wyjąkałem. Ma pani taki fajny oszklony kantorek . No i ze sprzętem...
Kompik, praleczka licząca banknociki i… drukareczka…
- Żle się pan czuje?
- Szczególnie na widoku – tak. Ci ludziska po prostu mnie wkurzają.
- Panie Januszu. Co pan mi proponuje?
- Nic takiego złego. I tu jęzor stanął mi kołkiem. Nieogolony ryj zachichotał drwiąco.
A widok miala zjawiskowy Zwłaszcza figurka . Po prostu palce lizać… Nóżka smukła, pierś powabna, i ... Zapach perfum Diora.

Numerek teraz w tym kantorku odpływał w siną dal.

Siedzę więc na krześle. Nieco chwiejnie, bo wzrok mam mętny.
A kiedy biorę odliczoną już kwotę mojej emerytury i zamierzam ją wsunąć w przegródkę portfela , banknoty po podpisaniu wydruku wylatują mi na podłogę.
- Pomogę pozbierać – wyjąkała.

I... trzask…

Nasze głowy się zderzają jak dwa pociągi ekspresowe. Po podrywie mam nie tylko nieogolonego ryja , ale i podpuchnięte oczęta.

Jerzy
28. 11. 2017
foto net.

I kiedy wszyscy tak cudnie chrapiecie
A nocka mglista wasze ciała tuli
o drugiej w nocy luli Wam tu luli
Sami nie wicie kiedy wnet umrzecie
Czy będzie ranek czy to będzie nagle
Kiedy skowronki wam też zaśpiewają
I kiedy przyjdzie do Was boży anioł
Nie wiecie pory wkrótce się dowiecie

Jurek
Ostatnie wpisy Autora
Komentarze nie są dostępne publicznie. Proszę się najpierw zalogować , by zobaczyć / dodać komentarz.