Logowanie

Ostatnio wyróżniony

powierzam ci
Poezja
powierzam ci kawałek siebie posmakuj słowa przela...
Więcej

Ostatnio zarejestrowani

  • marttaa89x
  • ClevelandMendoza67
  • AldridgeMichael2
  • HaagensenMcKay20
  • BjerregaardMohamad0

Obecnie zalogowany

  • Start
    Start Tutaj znajdziesz wszystkie wpisy dostępne na stronie.
  • Kategorie
    Kategorie Wyświetla listę kategorii tego bloga.
  • Tagi
    Tagi Wyświetla listę słów kluczowych, które zostały wykorzystane na blogu.
  • Blogerzy
    Blogerzy Wyszukaj ulubionego blogera na stronie.
  • Wpisy Zespołu
    Wpisy Zespołu Wyszukaj ulubiony zespół.
  • Archiwum
    Archiwum Zawiera listę wpisów, które zostały utworzone wcześniej.
  • Login
    Login Formularz logowania

Nad morzem - Satyra

Dodane przez w w Tekst
  • Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
  • Przeczytano: 85
  • Komentarzy: 0
  • Drukuj

Tam gdzie żydowska lichwa jak lumbago jebie
A rodak wraz z rodaczką kredyt wziąć gotowy 
Przepuszczając krwawicę w Ustce czy też w Łebie
Bije się poniewczasie w pustą swoją głowę

Skąpawszy skrawek rzyci oraz bebech wzdęty
W nadmorskich targowiskach próżności wszelakiej
Szpanuje sweet fotkami by nie być wyklętym
Ma skórę opaloną na krwistego raka

Spójrz dulszczyzna sąsiadów brawa gromkie bije
A przyrost wakacyjny również skrycie wzrasta
Kumoszka do kumoszki wyciąga swą szyję
Dziobiąc tak od niechcenia słodki kawał ciasta

07.07. 2018

Jerzy 

Zdjęcie z internetu

I kiedy wszyscy tak cudnie chrapiecie
A nocka mglista wasze ciała tuli
o drugiej w nocy luli Wam tu luli
Sami nie wicie kiedy wnet umrzecie
Czy będzie ranek czy to będzie nagle
Kiedy skowronki wam też zaśpiewają
I kiedy przyjdzie do Was boży anioł
Nie wiecie pory wkrótce się dowiecie

Jurek
Ostatnie wpisy Autora
Komentarze nie są dostępne publicznie. Proszę się najpierw zalogować , by zobaczyć / dodać komentarz.